Miło, że mnie odwiedzasz!
Tu Magdalena

Zanim powiem Ci, kim jestem, zgadnę, co dzieje się w Twojej głowie.
Jest w niej niekończąca się lista rzeczy, które musisz zrobić:
Muszę napisać ten newsletter…
Muszę odpisać Ani, bo czeka…
Muszę pamiętać o grafice na środę…
Muszę wreszcie zaplanować tę kampanię…
Ta lista to ciągły szum, który nie pozwala Ci ani skupić się na pracy, ani naprawdę odpocząć.
Ja jestem osobą, która zabiera ten problem z Twojej głowy.
Każdy biznes to osobna historia, a każda osoba za nim to inne potrzeby, priorytety i wartości. Moja praca zaczyna się od wsłuchania się w te historie i dostosowania się do Twojego indywidualnego stylu pracy.
Moja droga
Gdybyśmy się spotkały kilka lat temu, przedstawiłabym się jako specjalistka ds. handlu w firmie produkującej wyroby z żeliwa. Etap pracy na etacie zostawiłam w 2021 roku, decydując się na zwrot w karierze o 180 stopni.
To nie była łatwa decyzja, ale coraz silniej czułam potrzebę zmiany. Chciałam sama decydować o tym, co będę robić i podążać za swoimi marzeniami.
Wirtualna asystentka
Trafiłam w sieci na hasło „wirtualna asysta”. Zgłębiłam temat, zrobiłam pierwsze kursy, bo odkryłam, że w tym zawodzie mogę się spełniać.
Testowałam, szkoliłam się, nawiązałam współprace z cudownymi osobami. Ale przyszedł czas na zmiany.
Project Manager
Obecnie jestem Project Managerką dla mikro i małych, już działających biznesów online.
Prowadzę projekty od pomysłu do realizacji: układam plany i harmonogramy, rozdzielam zadania, pilnuję terminów i kolejności prac. I ciąglę się rozwijam.
Jestem Twoim partnerem w biznesie – project managerką, która wchodzi w środek Twojej firmy i pilnuje procesów.
Układam harmonogramy, pilnuję terminów i rozmawiam z Twoim zespołem, żebyś Ty nie musiała o tym myśleć.
Pracuję z empatią, bo doskonale rozumiem, że prowadzisz firmę, żeby żyć, a nie żyjesz, żeby prowadzić firmę.
Ale działam konsekwentnie, bo wiem, że tylko konkretne, dowiezione zadania dadzą Ci spokój i pozwolą zamknąć laptopa ze spokojem w głowie.

To właśnie ja…
Po pierwszych rozmowach:
Poczujesz ulgę. W Twojej głowie pojawi się myśl: „Ona naprawdę mnie rozumie.
Chyba nie muszę już być z tym wszystkim sama”.
Po 1 tygodniu współpracy:
Wieczorem zdasz sobie sprawę, że przez cały dzień ani razu nie zastanawiałaś się, czy Twój zespół na pewno wie, co ma robić.
Jeden z dzwonków alarmowych w Twojej głowie po prostu zamilkł.
Po 1 miesiącu współpracy:
Poniedziałkowe poranki przestają być gaszeniem pożarów. Kończysz tydzień od przeczytania jednego maila z podsumowaniem. Zaczynasz kolejny z jasnym planem i wyznaczonymi priorytetami. Przewidywalność staje się Twoją nową normą.
A prywatnie…
Moja kreatywność i pogoda ducha ma źródło w życiu, bo lubię obserwować ludzi i świat dookoła siebie, a trójka dzieci nieustannie dostarcza mi nowych wrażeń.
Kocham góry, podróże, książki i muzykę.
Czy zaprosisz mnie do wspólnej podróży w głąb Twojego biznesu?

